niedziela, 11 listopada 2012

KOLEJNE ROZDROŻE

Splątane wiatrem włosy, szaleją na mej skroni.
A w głowie potok myśli, co było, jest, co będzie?
Straconych lat przeszłości pamięć ma nie dogoni.
Lecz to, co najpiękniejsze do śmierci w sercu będzie.

Będą tam twoje oczy, w których miłość widziałam.
Cudowne, wspólne chwile, krótki, lecz jakże drogie.
To wszystko, co dostałam i co ja tobie dałam,
Tego kochanie nigdy, nigdy stracić nie mogę.

Stoję na skraju lasu i przy brzegu jeziora.
Tak jak tu, tak i w życiu, jest kolejne rozdroże.
Gdzie mam iść, którą drogą, wybrać nadeszła pora.
Biję się więc z myślami, znów mi nikt nie pomoże.

Serce mówi mi w prawo, a rozsądek chce prosto.
Strach jest zgubnym doradcą, więc go wcale nie słucham.
Chyba jednak poczekam, na to, co mi sam los da.
A na wszelkie podszepty, udam że jestem głucha.

sobota, 10 listopada 2012

POZORY

Niech sobie myślą, że zdobywają,
Niechaj w to wierzą samcze potworki.
Wszak nie są w stanie ogarnąć mózgiem,
Że robią u nas za wibratorki.

EROTOMAN

Poniedziałek, środa, czwartek,
Wciąż ma chęci nieodparte.
Gdyby możliwości były,
To by wkładał w każdej chwili.

NUDY NA PUDY

Nie chcesz życia mieć nudnego?
Po odsiadce znajdź lubego,
Dalej samo już się stanie,
Raz w tygodniu przeszukanie.

ZNAJOMOŚCI

Gdy chcesz poznać wiele osób,
Sposób znam najlepszy.
Złącz swe życie ze złodziejem,
Poznasz wydział śledczy.

czwartek, 8 listopada 2012

CWANIACTWO ŻONATEGO KOCHANKA

Chcesz się ze mną co dzień kochać,
Nic ci nie poradzę na to.
Ja mam przecież w domu żonę,
A ty sobie kup wibrator.

KONDYCJA

Bardzo lubię kochać się z tobą...
Zaczekaj jednak, aż moja żona będzie miała okres.